Czas_niwSamantha Shannon urodziła się w zachodnim Londynie (dzielnica Hammersmith), a następnie dorastała w Ruislip zachodniej części Londynu. W wieku piętnastu lat napisała swoją pierwszą powieść zatytułowaną „Aurora”, która do tej pory nie została opublikowana. Uczęszczała do Bishop Ramsey School, a następnie studiowała literaturę angielską w kolegium św. Anny w Oksfordzie. W 2012 roku podpisała kontrakt z wydawnictwem Bloomsbury Publishing na wydanie 3 pierwszych książek z 7 tomowego cyklu, który otwiera powieść „Czas Żniw”. Książka została przetłumaczona na 28 języków między innymi na polski i niemiecki.

Jest rok 2059. Zwyczajny świat współistnieje z zaświatami – ze światem duchów. Społeczeństwo podzielone jest na ślepców – tych, którzy go nie dostrzegają i jasnowidzów – tych, którzy nie tylko go widzą, ale również potrafią kontrolować, każdy na swój własny sposób. Ci drudzy są jednak wyjęci spod prawa i gdy zostaną odkryci grozi im więzienie lub śmierć. Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney jest ściśle związana z jedną z przestępczych grup. Takie życie całkiem odpowiada dziewczynie – czuje się częścią grupy, jest ulubienicą szefa, powoli rozwija swoje zdolności śniącego wędrowca. Pewnego jednak dnia decyduje się na ryzykowną podróż metrem i wtedy wszystko się kończy – a może raczej dopiero zaczyna. Paige zostaje schwytana i przewieziona do specjalnego ośrodka karnego. Okazuje się jednak, że jego strażnikami wcale nie są ludzie…

„Czas Żniw” to powieść napisana z dużą dozą wyobraźni. Smantha Shannon stworzyła swój własny świat, którego każdy centymetr praktycznie jest więzieniem. Z początku książka nieco mi się dłużyła – nie było w niej nic wyjątkowego. W momencie jednak gdy Paige trafia do kolonii karnej wszystko się zmienia, akcja nabiera tempa, dość zawiły system w którym żyją jasnowidze nabiera kształtów i barw – przestaje być tak zawiły i jasny jak wydawał się na samym początku. Wykreowany przez Autorkę świat, staje się rzeczywistością czytelników.

Obok dobrego pomysłu pojawia się także świetne wykonanie. Przygoda trzyma w napięciu, przeraża, intryguje. Jest rewelacyjnie napisana. Z niecierpliwością przewraca się kartki, czytając kolejne słowa i zdania. Również samo wydanie nie pozostawia wiele do życzenia. W książce znajduje się wszystko co powinno w niej być. Szczegółowa mapa, klasyfikacja jasnowidzenia oraz praktyczny słowniczek pojęć.

Akcja toczy się do przodu, a między teraźniejszymi wątkami pojawiają się retrospekcje – wspomnienia głównej bohaterki, które co ciekawe, posiadają mocne, fabularne uzasadnienie. Postacie zostały wykreowane szczegółowo i wiarygodnie. Mają złożone charaktery, ciekawe osobowości i niepodważalne motywy. Z przyjemnością chłonie się ich historie.

„Czas Żniw” to świetna powieść fantasy – aż trudno uwierzyć, że jest to debiut. Studio filmowe The Imaginarium Studios zakupiło prawa filmowe jeszcze przed wydaniem książki. Myślę, że wiedziało co robi. Smantha Shannon bez trudu wciąga swoich czytelników w wir wydarzeń, pozostawiając ich na pastwę zupełnie nowego, obcego, pełnego niebezpieczeństwa świata. Polecam!

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu SQN

sqn

Reklamy

Written by Vicky

"We don't need a reason to help people"

2 komentarze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s