czarne-serce-b-iext23354138Jakby to było, gdyby bohaterowie naszych ukochanych książek mogli przenieść sie do prawdziwego świata i żyć tuż obok nas? Czy zachowywaliby się jak gwiazdy rocka, równie niedostępni i odlegli co na kartach powieści? A może byliby tacy jak w naszych marzeniach, staliby się naszymi przyjaciółmi i bratnimi duszami? Czy kiedykolwiek się tego dowiemy?

Viola ma niemal czternaście lat, ale jej prawie-dorosłość wcale nie jest szczęśliwym okresem. Mieszka z trzema, nieco zwariowanymi, niefrasobliwymi ciotkami, z których mamę zastępuje jej tak naprawdę tylko jedna. Pech chciał, że jest ona sławną pisarką i w ostatnich miesiącach nie ma zbyt wiele czasu dla siostrzenicy. Viola jest o nią zazdrosna i chciałaby być w przyszłości taka jak Cornelia, choć jej rówieśniczki już dawno rozwiały tego typu marzenia. Gdy jednak pewnego dnia ukochana ciotka po prostu nagle znika, jej siostrzenica zrobi wszystko, by tylko ją odnaleźć. Wszystko staje się jednak jeszcze dziwniejsze, kiedy do drzwi jej domu dzwoni nie kto inny tylko sam Narcissus – główny bohater młodzieżowych powieści Corneli Wyndham.

Książka pisana jest lekko, łatwym w odbiorze językiem. Pisarka pomysły ma ciekawe, choć odniosłam wrażenie, że jest wielbicielką prozy Corneli Funke. Sama powieść przeznaczona jest raczej dla tej młodszej młodzieży – w wieku głównej bohaterki. Starszej niekoniecznie musi spodobać się baśniowa i raczej spokojna fabuła. Jestem natomiast przekonana, że przypadnie do gustu dorosłym, którzy lubią takie przyjemne, magiczne opowieści.

Viola jest sympatyczną bohaterką. Nieco głupiutką, trochę roztrzepaną, żyjącą w świecie marzeń. Zupełnie realna, zagubiona czternastolatka. Oczywiście obłędnie zakochana w stworzonym przez ciotkę bohaterze. Jednak sławna pisarka, oprócz wyśnionego Narcissusa, stworzyła także Isabellę – jego idealną dziewczynę, którą zgodną nienawiścią darzą wszystkie wierne czytelniczki jej książek. Viola chciałaby mieć chłopaka dla siebie, to jednak wydaje się być niemożliwe.

Świat fantazji przenika się z realnym światem i wszystko może się zdarzyć. Magia nie jest czymś, co kogokolwiek mogłoby zdziwić. Bohaterowie książki posiadają ogromną wyobraźnię i wiarę w rzeczy nie do uwierzenia. I takie właśnie wydarzenia wiodą prym w tej zaskakującej powieści. Sam Londyn natomiast wydaje się być tak realnie Angielski, że odnosi sie wrażenie, jakby się właśnie w nim było.

Książka jest ciekawa i miło się ją czyta. Z niecierpliwością czekam na, zapowiedzianą już przez wydawnictwo, drugą część, noszącą tytuł „Nieśmiertelny”. Choć fabuła ma kilka niedociągnięć, to myślę, że przez wzgląd na fantastyczną atmosferę historii można przymknąć na to oko i z przyjemnością zagłębić się świat, w którym bohaterowie powieści istnieją naprawdę. Sama chciałabym przynajmniej kilku takich ulubieńców spotkać.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu Akapit Press

akapitpress

Reklamy

Written by Vicky

"We don't need a reason to help people"

1 comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s