dziewczyna„Nakręcana dziewczyna” to powieść wielokrotnie nagradzana i bardzo głośna. Jej autor jest amerykańskim pisarzem tak zwanej fantastyki ekologicznej. Paolo Bacigalupi urodził się w połowie lat siedemdziesiątych XX wieku. Wychowywał się w hippisowskiej rodzinie, w małym miasteczku Paonia, w stanie Kolorado. W college w Oberlin, w stanie Ohio, uczył się języka chińskiego. Ukończywszy szkołę wyjechał do Chin, by tam podjąć pracę. W późniejszym czasie podróżował po krajach Południowo-Wschodniej Azji. Dlatego też jego powieści są niezwykle realistyczne i w cudowny sposób oddają klimat azjatyckich krajów.  

Książka opowiada historię Andersona Lake – przedstawiciela koncernu kalorycznego. Mężczyzna, pod przykrywką, przekopuje tajlandzki rynek, w poszukiwaniu warzyw i owoców z przeszłości. Pewnego dnia trafia na ślad tajemniczego owocu, określanego przez miejscowych jako „ngoh”. Podążając jego tropem poznaje nakręcaną dziewczynę, jedną z tak zwanych „Nowych Ludzi”. Emiko jest tworem sztucznym – maskotką wyprodukowaną, by zaspakajać kaprysy bogatych osób. Tacy jak ona są doskonałymi żołnierzami, niewolnikami lub zabawkami. Anderson jednak zaczyna tracić dla niej głowę.

Paolo Bacigalupi w swojej powieści przedstawia niedaleką przyszłość. Ziemię zniszczoną przez człowieka, który nadmiernie ją wyeksploatował. Klimat zupełnie się zmienił, nie ma już ropy naftowej, ciągle podnoszą się oceany. Przeróżnego rodzaju, bezustannie mutujące wirusy, są zagrożeniem dla roślin i ludzi. Jakby tego było mało, walczą ze sobą stronnictwa polityczne, pomagając dokończyć to, czego jeszcze nie zwalczyła natura. Najgorsze jest to, że taki świat wydaje się zupełnie realny. Może jeszcze nie teraz, ale co będzie za kilkanaście – może kilkadziesiąt – lat?

„Nakręcana dziewczyna” swoją premierę miała w Polsce na początku 2011 roku. Nakład jednak został wyczerpany, a powieść najwyraźniej miała tak dobry odbiór, że wydawnictwo Mag zdecydowało się na wznowienie.  I bardzo dobrze, ponieważ dzięki temu ta niesamowita książka mogła trafić w moje ręce. Po Paolo Bacigalupi nie ma jednak co spodziewać się happy endów. Jego rzeczywistość jest smutna, brutalna, ponura i niestety aż nazbyt realistyczna. Pisarz tworzy intrygujący świat, w którym ja sama nigdy nie chciałabym żyć.

Książka nie jest napisana ani lekko ani przyjemnie. Język którego używa autor, mimo swojej plastyczności i barw, jest dość trudny w odbiorze. Cechuje go raczej mnogość trudnych, fachowych nazw niż zwyczajowa prostota współczesnych powieści. To jednak, miast zniechęcać, nadaje „Nakręcanej dziewczynie” swojego rodzaju niezwykły klimat. Rzeczywistość, którą wykreował Paolo Bacigalupi jest twarda i brutalna, dokładnie tak samo jak jego styl pisania.

Przyznam szczerze, że do książki przyciągnęło mnie fabularne podobieństwo do japońskiej mangi „Chobits”. Co prawda poza samym pomysłem nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, ale mimo to właśnie ten rys fabularny tak bardzo zachęcił mnie do powieści. Wizja przyszłości, jaką pisarz roztacza przed czytelnikami jest przerażająca. Jednak to właśnie dzięki temu powieść stała się taka fascynująca.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu MAG

mag

Reklamy

Written by Vicky

"We don't need a reason to help people"

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s