Paula_3_prev„Ucisz mnie pocałunkiem” to już trzeci, a zarazem ostatni tom „Piosenek dla Pauli”. Jest to romantyczna historia, pełna wewnętrznych przeżyć, tęsknoty i trudnych wyborów. Hiszpański pisarz, tworzący pod pseudonimem Blue Jeans, pewnego dnia stworzył powieść, której pierwsze rozdziały publikować zaczął w sieci. Gdy okazały się poczytne i zyskały popularność, całą trylogię zdecydował się wydać w formie książek.

Paula wyjechała na stypendium do Londynu, Alex został w Hiszpanii, gdzie kontynuuje swoją karierę pisarską. Tęsknią za sobą, a ich wzajemne uczucie wystawione zostaje na dość ciężką próbę. Paula jak zwykle nie może opędzić się od adoratorów. Drogi przyjaciółek dziewczyny się rozeszły. Jednak mimo tego co zaczęło je dzielić, po prostu nie potrafią być sobie obce. W trudnych chwilach i beznadziejnych sytuacjach w dalszym ciągu mogą liczyć na swoje wzajemne wsparcie. Autor wraca również do historii Mario i Diany, która potoczy się równie ciekawie…

Jeżeli chodzi o styl pisarski i formę utworu – to nic w tym wypadku się nie zmieniło. W dalszym ciągu pisarz skacze po miejscach i w czasie, opisując coraz to innych bohaterów. Uważam, że to bardzo ciekawy zabieg, a jedynym jego mankamentem jest to, że momentami chcielibyśmy dowiedzieć się co dzieje się dalej wśród naszych faworytów, a musimy na to czasami zbyt długo czekać.

W trzecim tomie bohaterowie stają się zdecydowanie dojrzalsi (choć Paula momentami dalej jest tą samą, nieco głupiutką i naiwną dziewczynką, którą była zawsze). Alex prowadzi bibliokafejkę, a jest to miejsce pełne cudów i wręcz idealne. W otoczeniu głównej bohaterki pojawiają się także nowe, interesujące postacie, które dodają powieści nieco smaku. Niektóre historie jednak były nieco naciągane i pisane jakby na siłę – myślę, że to wielka szkoda, że autor nie skupił się na fragmentach, co do których miał natchnienie, i stworzył również takie, które – wydawałoby się – pisał niemalże na siłę.

W dalszym ciągu odnoszę wrażenie, że pisarz utożsamia się ze swoim bohaterem – Alexem (a może raczej stworzył chłopaka na swoje podobieństwo – lub wymarzony wzór). Jest to moim zdaniem ciekawa przypadłość chyba niejednego pisarza. Wydaje mi się także, że autor pewne miejsca, okoliczności i ludzi opisuje na podstawie autentycznych wydarzeń, co dodaje powieści wiarygodności, a opisom wielu barw. Nie znaczy to jednak, że pisarzowi brakuje wyobraźni, bo swoimi pomysłami niejednokrotnie potrafi zaskoczyć czytelnika.

Język i styl powieści są bardzo rozbudowane, poetyckie, a jednocześnie przejrzyste i czytelne. Opisy to zdecydowana zaleta całej książki. Bez trudu przenieść się możemy do świata „Piosenek dla Pauli”, a przedstawione w historii miejsca ujrzeć niemalże fizycznie, a nie jedynie oczami wyobraźni. Chwilami można poczuć się, jakby przeglądało się kolorowy album, a nie jedynie strony wypełnione czarnymi literami na białym tle. Blue Jeans ma również talent do opisywania uczuć. Miłość i przyjaźń to dla niego tematy wręcz perfekcyjne. Niestety minusem tego jest fakt, że książka momentami bywa przez to zwyczajnie mdła. Jest to jednak jedynie moje subiektywne zdanie i jestem przekonana, że niektórym czytelnikom ten nadmiar uczuć jak najbardziej przypadnie do gustu.

„Ucisz mnie pocałunkiem” polecam każdemu, komu losy Pauli z poprzednich części nie pozostały obojętne. Trzeci tom trzyma taki sam, wysoki poziom co pozostałe. Myślę, że książka jest idealna dla osób, lubujących się w barwnych opisach czy romantycznych, młodzieżowych filmach Disneya. Im, zarówno trzecią część, jak i całą trylogię „Piosenek dla Pauli”, mogę jedynie serdecznie polecić.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję portalowi Nastek

logo

Reklamy

Written by Vicky

"We don't need a reason to help people"

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s