magia avalonu„Magia Avalonu” to drugi, po „Skrzydłach Laurel”, tom cyklu o nastolatce, która dowiedziała się, że jest wróżką. Przygoda toczy się w zwyczajnym świecie, do którego jednak wkradają się fragmenty baśni. Główni bohaterowie muszą stawić czoła nie tylko trollom, ale również potężnej magii, a ich przyjaźń wystawiana jest na coraz trudniejsze próby.

Tym razem, dziewczynie, która odkryła, że jest wróżką – Laurel Sewell, dane będzie nareszcie przekroczyć bramę innego świata. Jak się okazuje, genialny projekt, polegający na tym, by przedstawicielka gatunku niezwykłych roślin zamieszkała wśród ludzi i stała się właścicielką ziemi, na której stoi brama do innego wymiaru, okazał się niedopracowany w wielu szczegółach. Laurel, wróżka jesienna, ma bardzo duże braki w podstawowym, magicznym wykształceniu. Tak więc – na dwa miesiące – wraca do domu. W sporządzaniu eliksirów okazuje się jednak… beznadziejna. Czy jest tego jakaś wytłumaczalna przyczyna? I jak ma sobie poradzić z trollami, które w dalszym ciągu zagrażają nie tylko jej samej, ale również jej najbliższym…

Na dziewczynę, oprócz nadprzyrodzonych problemów, czekają również te zwykłe – ziemskie rozterki miłosne. Z jednej strony Tamani, wartownik ze świata wróżek, a z drugiej David, zwykły chłopak, którego jednak Laurel darzy głębokim uczuciem. W końcu będzie musiała zdecydować którego z nich wybrać oraz do jakiego świata sama chce przynależeć. Kiedy trzeba komuś zaufać, młoda wróżka nie ma pojęcia kto to powinien być, a stawka gry jest zbyt wysoka, żeby zdać się na wolę losu…

Avalon – czyli magiczny świat wróżek – został przez autorkę bardzo starannie dopracowany. Nie jest co prawda niczym nowym, a „Sen nocy letniej” Szekspira sam nasuwa się na myśl, za to przedstawiony został w taki sposób, że niezwykle przyjemnie się o nim czyta. Poznajemy jego tradycje, kulturę i przede wszystkim różnice, które dzielą jego mieszkańców. Każda wróżka posiada swoją rangę i według niej jest traktowana. Wszystko to obserwujemy oczami Laurel, której za przewodnika służy, niezachwianie oddany jej, Tamani.

Styl pisania Aprilynne Pike jest lekki i niezmiennie dobry. Jej prozę czyta się z prawdziwą przyjemnością. Chyba największą wadą powieści są wkradające się w treść banały. Niestety tego nie udało się autorce uniknąć. Momentami brakuje również jakiegoś większego sensu w zarysie fabuły. Wydarzenia niekoniecznie muszą być logiczne, choć to, co nie ma sensu, może okazać się pomysłem naprawdę dobrze rozwiązanym, gdy sięgniemy po kolejny tom… Zakończenie, tak jak było w przypadku pierwszej części, również zostawia po sobie wiele niewiadomych. Także zachęca do tego, by sięgnąć po „Złudzenie”, które zdaniem czytelników, niesie ze sobą jeszcze więcej przygód, magii i miłosnych rozterek.

Powieść przeczytać polecam – zwłaszcza nastolatkom. Jest to taka lekka, baśniowa historia, którą przyjemnie się poznaje. Lektura nie wymaga myślenia i zaangażowania, a jednocześnie stanowi miłą rozrywkę. Takie ciekawe oderwanie się od rzeczywistości – na przykład po ciężkim dniu w szkole. Sama, do kolejnego tomu, pod tytułem „Złudzenie”, zajrzę już niebawem.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję grupie wydawniczej Publicat

Publicat Logooo1

Reklamy

Written by Vicky

"We don't need a reason to help people"

1 comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s