Japonia bez stereotypów – głosi napis na banderoli otaczającej książkę. Japoński Codziennik to pamiętnik Polki, która spędziła ponad 20 lat w tym kraju, a teraz postanowiła nam opowiedzieć swoją historię. Kultura, obyczaje, sposób myślenia – wszystko to diametralnie się różni od naszego, zwykłego pojmowania świata. Z tej właśnie książki dowiedzieć się można jak bardzo Japonia jest niezwykła i po prostu inna.

Już na okładce wydania znalazłam paradoks. Sięgając po książkę przeczytałam – Japoński codziennik, część pierwsza – natomiast z boku okładki widnieje jak byk – tom 2. Nie chciałam zaczynać od środka, intensywnie zaczęłam więc szukać pierwszego. Co się okazało? Tom pierwszy owszem, istnieje, ale został wydany w roku 2005 i nie było od tej pory żadnego wznowienia. Był opracowaniem zbiorowym, nosił tytuł Świat z Papieru i Stali – Okruchy Japonii i jest w tym momencie niedostępny w wersji papierowej – można nabyć jedynie ebooka. Szkoda, bo chętnie bym go przeczytała. Zagadka została rozwiązana i mogłam spokojnie zacząć czytać. W zapowiedziach jest już również trzeci tom.

Wydanie jest krótko mówiąc – cudne. Liczy sobie niecałe 250 stron, a okładkę ma miękka, broszurową, z serii tych, za którymi nie przepadam, ale… te zdjęcia w środku! Chociażby dla nich warto kupić tą książkę! Jest nimi usiana bardzo szczodrze. Fotografie przedstawiają wszystko – od ulic miasta, aż po kwitnące wiśnie. Ciekawe jest również to, że książka stanowi przedruk internetowego bloga autorki, a wszystkie wypowiedzi przedstawione zostały wraz z komentarzami czytających go ludzi. Pomysł ciekawy i moim zdaniem bardzo udany. Równie fajną inicjatywą wydało mi się zamieszczenie linków do przeróżnych filmików oraz japońskiej muzyki.

Mimo biegłej znajomości zarówno Japońskiego jak i Polskiego języka, sposób wypowiedzi Aleksandry Watanuki jest przystępny, prosty i łatwy do odbioru. Jej opowieści wciągają i czyta się je bardzo przyjemnie, a do tego okraszone są sporą dawką lekkiego humoru. Całość pisana jest w formie typowego dziennika, po kolei, razem z datami. Wraz z autorką zaczynamy zwiedzać Tokio. Niczym w przewodniku zapoznajemy się z japońską kuchnią i obiektami, na które warto zwrócić uwagę. Nie jest to jednak z pewnością opracowanie naukowe, a czysto beletrystyczne, ponieważ miast o historii danego miejsca dowiemy się na przykład jaki kolor włosów podoba się rodowitym Japończykom. Oprócz opowiadania o samym Kraju Kwitnących Wiśni jako takim, autorka przedstawia przede wszystkim własne przygody i przeżycia – to właśnie sprawia, że od książki nie można się oderwać.

Podsumowując – lektura jest naprawdę bardzo ciekawa. Do tego w wędrówce poprzez Japonię, towarzyszą nam przepiękne zdjęcia. Aleksanda Watanuki opisuje wszystko z własnego doświadczenia, wiele treści poświęca również zawsze aktualnemu tematowi, jakim jest moda. Z czystym sumieniem Japoński Codziennik mogę polecić każdemu – nawet jeżeli nie jest szczególnym fascynatem  Azji Wschodniej, to i tak w książce znajdzie coś dla siebie.

Książka recenzowana dla portalu http://nastek.pl/

Reklamy

Written by Vicky

"We don't need a reason to help people"

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s