To już drugi (i niestety raczej ostatni) grudniowy stosik recenzyjny. Tym razem prawie same pozycje dla dzieci, żeby przed Świętami było weselej.

1. Dracula – Bram Stoker, czyli wznowienie klasyki z wydawnictwa

Zielona Sowa.

2. Dotyk Mroku – Dorota Wieczorek, polska fantastyka młodzieżowa od wydawnictwa Zielona Sowa.

3. Juniper Berry i Tajemnicze Drzewo – M.P. Kozlowsky, recenzowana dla portalu nowaczytelnia.pl

4. Tożsamość Anioła – L.H. Zelman, zakup prawie własny.

5. Bezsenność Anioła –  L.H. Zelman pozycja otrzymana dzięki uprzejmości wydawnictwa Nasza Księgarnia.

6. Kieliszek trucizny – Baccalario Pierdomenico, Gatti Alessandro, egzemplarz recenzyjny od wydawnictwa Zielona Sowa.

7. Kod Królów – Baccalario Pierdomenico (jak wyżej).

Reklamy

Written by Vicky

"We don't need a reason to help people"

7 komentarzy

  1. widzę, że kolejne książki do czytania:)chętnie bym Tobie chociaż jedną zabrała i przeczytała,bo do biblioteki mi się za bardzo nie chce iść,a tęsknie za książkami.do tego dzisiaj akurat mam wolny wieczór,bo sama w domku siedzę i bym sobie poczytała,niestety w domku nic nie mam:(

    1. Zerknij sobie na ten temat z wymianą, co mam do oddania. Może coś sobie byś Mikołajowo wybrała? ;) Jeszcze druga opcja, to to, że będę miała do sprezentowania książkę „Ja, anielica” ale to za jakiś czas, bo niecierpliwie czekam na mój podpisany przez autorkę egzemplarz.

  2. Chciałabyś mi pomóc? Musze kupić coś mojemu koledze na Święta, bo go wylosowałam, powiedział, że chce książkę, a ja nie mam pojęcia jaką mu kupić. Wiem, że lubi fantastykę, a że ty recenzujesz dużo książek, to czy mogłabyś mi jakąś polecić? Będę bardzo wdzięczna.

      1. Dziękuję ci! Mrocznego księżyca nie czytał, dowiedziałam się, że bardzo mu zależy na tej książce ;)

  3. oj tą książke „ja,anielica” chętnie bym przeczytała,przynajmniej wydaje się być ciekawa po przeczytaniu recenzji:),a w domku najwyżej popatrze na resztę książek i się jeszcze odezwę,czy coś wybrałam:)

    1. Prześlij mi na maila adres, to podeślę, jak do mnie dotrze drugi egzemplarz. ;) Chociaż nie obiecuję kiedy, bo przyjaciel ma problemy z wysłaniem od Targów Książki w Krakowie i tak czekam i czekam i czekam… Leżą jednak u niego i na pewno kiedyś w końcu dotrą. To taka sytuacja, kiedy się jest komuś cholernie za coś wdzięcznym, a jednocześnie ma się ochotę go udusić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s